PSE opublikowało dane dot. produkcji energii elektrycznej w czerwcu i za pierwsze sześć miesięcy 2026. Podsumowując: więcej energii, więcej węgla, mniej wiatru…
Analizując dane przedstawione przez PSE dot. produkcji energii elektrycznej w czerwcu 2026, widać, iż nastąpił dość wyraźny wzrost w stosunku do analogicznego okresu 2025 r. Miniony miesiąc zamknął się wytworzeniem energii w wysokości 13,491 TWh co stanowiło wzrost o 7,23% –12,58 TWh w 2025.
Podobnie – biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu – przedstawia się sytuacja za pierwsze pół roku: 89,082 TWh w 2026 w stosunku do 84,418 co stanowiło wzrost o 5,53%.
Dominuje wciąż energetyka oparta na węglu. W czerwcu stanowiła aż o 58,5% całej produkcji energii elektrycznej, w tym węgiel kamienny – 38,6%, a węgiel brunatny – 19,9%. Jeżeli dodamy jeszcze 8,71% energii pochodzącej ze źródeł gazowych, to paliwa kopalne odpowiadały w czerwcu za 67,21% krajowej produkcji. Energia pochodząca z OZE (za wyjątkiem wiatrowej i wodnej) to było 23,18% miesięcznej generacji. Elektrownie wiatrowe zapewniły w czerwcu 8,04% a energetyka wodna 1,56%.

W wolumenach przedstawiało się to następująco:
Węgiel kamienny
Produkcja na poziomie 5,208 TWh w czerwcu 2026 wobec 4,185 TWh w czerwcu 2025 (wzrost r/r o 24,45%). Wzrósł też procentowy udział węgla kamiennego w ogólnym czerwcowym miksie paliwowym w stosunku do analogicznego okresu 2025 – z 33,26% w 2025 r. do wspomnianego 38,6%.
Jeżeli spojrzymy na produkcję za pierwsze sześć miesięcy b.r. to z tego źródła uzyskaliśmy 37,91 TWh i był to wzrost o 10% z 34,464 TWh r/r. Udział węgla kamiennego w stosunku do całej produkcji krajowej w tym okresie 2026 r. – 42,55% wobec 40,82% w 2025.
Węgiel brunatny
Produkcja energii 2,684 TWh w minionym miesiącu wobec 2,247 TWh w czerwcu 2025 (wzrost o 19,45%). Wzrósł też udział tego paliwa w ogólnym miesięcznym miksie z 17,86 do 19,9%.
W danych za pierwsze pół roku widzimy produkcję na poziomie 17,106 TWh wobec 17,068% w ub.r. Wzrost r/r pomijalny, tak samo jak bez zmian de facto jest procentowy udział w krajowej produkcji energii w analogicznych okresach.
Energetyka odnawialna
(bez wodnej i wiatrowej) m.in. biomasa, energia słoneczna, geotermia, energia odpadowa, biogaz i biometan
Produkcja w czerwcu 2026 to 3,127 TWh i był to wyraźny wzrost r/r o 21,42% z 2,576 TWh. Procentowy udział w ogólnej produkcji też większy – 23,18% wobec 20,47% w 2025.
Nastąpił też wzrost produkcji w tym segmencie w pierwszym półroczu w stosunku do 2025 r.: 12,256 TWh wobec 10,298 (wzrost o 19,01%). Procentowy udział w krajowej produkcji za pierwsze sześć miesięcy w obu latach na podobnym poziomie – 12,20% w 2025 i 13,75% w 2026.
Energetyka wiatrowa
Produkcja w czerwcu 2026 to 1,085 TWh wobec 2,280 TWh w czerwcu 2025 r. Spadek aż o 52,41%! Rzecz jasna spadł też udział procentowy w krajowej miesięcznej produkcji z 18,12% do 8,04%.
Dane za pierwsze półrocze w relacji r/r też pokazują wyraźne spadki, choć nie tak już duże: 10,541 TWh w 2026 wobec 12,339 TWh w 2025 (mniej o 14,57%). Spadł też procentowy udział energetyki wiatrowej w krajowej produkcji za pierwsze półrocze 2026 w stosunku do analogicznego okresu 2025: z 14,61% w 2025 do 11,83%.
Energetyka gazowa
Też wyraźne wzrosty: czerwiec b.r. to produkcja na poziomie 1,176 TWh wobec 1,076 TWh w 2025 (wzrost o 9,22%). Procentowy udział energetyki gazowej w ogólnej produkcji energii w obu analogicznych okresach na podobnym poziomie – 8,5% do 8,7%.
Zauważalny wzrost w produkcji energii ze źródeł gazowych w okresie styczeń-czerwiec 2026 w stosunku do podobnego okresu minionego roku: 9,898 TWh w 2026 do 8,922 TWh w 2025 (blisko 11%). Nieznacznie też wzrósł udział paliwa gazowego w produkcji energii w pierwszych półroczach – 11,11% w 2026 wobec 10,56% w 2025.
Paliwa kopalne zbiorczo – pierwsze sześć miesięcy
Widać wyraźnie, że paliwa kopalne „trzymają się mocno”. Ogólna produkcja z tych źródeł w pierwszych sześciu miesiącach r/r wzrosła o 7,38% z 60,454 TWh w 2025 do 64,914 w 2026. Procentowo udział paliw kopalnych kształtował się na podobnym poziomie: 71,61% w 2025 i 72,87% w 2026. To dobra wiadomość, bo wiemy, że stabilność systemu przy takich wynikach produkcji energii nie jest zagrożona.
Trudno w tym kontekście nie zauważyć wyraźnego spadku w produkcji energii z energetyki wiatrowej. To zasługuje na bardziej pogłębioną analizę przyczyn takiego stanu rzeczy, ale zaznaczę, że ja z tego powodu rozpaczać nie będę. Tym bardziej, że inne źródła OZE notują wyraźnie większą produkcję i w czerwcu i generalnie w 2026. A to ma o tyle znaczenie, że poza energią słoneczną, pozostałe OZE to stabilne źródła energii.
Czekamy teraz na dane za kolejne miesiące, na ile ujawniony trend zostanie podtrzymany, ale moim zdaniem wygląda to tak, jakby ktoś trzymał rękę na pulsie bezpieczeństwa polskiego systemu elektroenergetycznego a także kondycji naszej energetyki. Bez fanfar, oklasków, ale z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Ja doceniam.
***
FOT. Elektrociepłownia Będzin należąca do EC Zagłębie Dąbrowskie.