System ETS doczeka się realnej reformy?

System ETS doczeka się realnej reformy?

blank

Już kilka dni przed szczytem Rady Europejskiej branża energetyczna otrzymała jasny sygnał: rewolucji w systemie ETS raczej nie będzie. List przewodniczącej KE, Ursuli von der Leyen do europejskich liderów to dokument uderzająco zachowawczy. Jak do tej rzeczywistości odniosły się główne siły polityczne w Polsce?

Kosmetyczne zmiany w ETS?

Propozycje przedstawione przez szefową Komisji Europejskiej stanowią dość konserwatywny wachlarz narzędzi, który w ograniczonym stopniu ingeruje w dotychczasowy model rynku.Bruksela uparcie broni systemu merit order (hierarchii źródeł energii wedle której OZE uzyskują dostęp do sieci jako pierwsze) oraz utrzymania dekarbonizacji jako fundamentu unijnej polityki. Zamiast głębokich zmian strukturalnych, KE sugeruje rozwiązania znane z poprzednich lat.

Chodzi np. o stosowanie limitów cen gazu dla wytwórców energii oraz ściąganie przychodów z instalacji OZE i jądrowych w okresach wysokich cen, a także rekompensaty kosztów pośrednich i poluzowanie benchmarków dla branż energochłonnych. Słowem, przesuwanie pieniędzy z pudełka do pudełka bez realnych zmian architektury systemu ETS.

Co ciekawe, von der Leyen nie podniosła w swoich propozycjach zawieszenia systemu ETS czy stworzenia sztywnego korytarza cenowego dla cen uprawnień CO2, co ograniczyłoby ich niekontrolowany wzrost i było postulowane niegdyś np. przez Polski Komitet Energii Elektrycznej (w dobie rządów PiS).

Reforma ETS: postulaty rządu

Biorąc za punkt odniesienia propozycje von der Leyen, to zaprezentowane stanowisko Ministerstwa Klimatu i Środowiska należy postrzegać jako realistyczne.

Polska domaga się przede wszystkim rezygnacji z obowiązkowego wdrażania systemu ETS2 do 2030 r. (rozszerza główny mechanizm polityki klimatycznej na budownictwo i transport), co uchroniłoby gospodarstwa domowe jeszcze przez pewien czas przed drastycznym wzrostem kosztów transportu i ogrzewania. Ponadto MKiŚ postuluje zwiększenie alokacji bezpłatnych uprawnień dla przemysłu energochłonnego oraz zmniejszenie obciążeń dla przemysłu obronnego.

Zupełnie inny charakter ma stanowisko prezydenckie, które należy określać jako maksymalistyczne. Choć uderza ono w tony suwerennościowe i domaga się głębokiej rewizji polityki klimatycznej, w praktyce dyplomatycznej jest postrzegane jako nierealistyczne i niemal niemożliwe do przeforsowania na forum unijnym (tylko Polska ma tak wysoki udział węgla w miksie, a więc ma ograniczoną zdolność koalicyjną).

Przykładem jest idea wprowadzenia opłaty zastępczej zamiast umarzania uprawnień, co w świetle orzecznictwa TSUE mogłoby zostać uznane za podatek, wymagający jednomyślności państw członkowskich – zasady, której system handlu emisjami od początku próbował uniknąć. Podobnie krytycznie oceniane są pomysły dotyczące tzw. „soft price cap” na poziomie 10 EUR; eksperci wskazują, że przy obecnych parametrach rezerwy MSR (Market Stability Reserve) sprowadzenie cen do takiego poziomu jest fizycznie niemożliwe.

Konkluzje: Szczyt Rady Europejskiej jako pole bitwy

Szczyt zaplanowany na 19 marca z pewnością stanie się areną starcia między zachowawczą wizją Komisji a bardziej radykalnymi postulatami stolic. Polska może na tym sporo ugrać, o ile włączy się w „ucierania konsensusu”. Niestety, jak pokazuje przykład Przemysława Czarnka, dużo prościej akcentuje się kwestie nierealistyczne jak opuszczenie lub zawieszenie systemu ETS – co de facto oznaczałoby polexit. Tyle, że to nic nie wnosi do sprawy. No, może poza PR-em.

Autor tekstu
Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

Ekspert energetyczny z 15-letnim doświadczeniem. Doradzał największym firmom z branży. Autor książki "Stawka większa niż gaz", w której w 2018 r. ostrzegał przed nadchodzącą wojną energetyczną z Rosją.

Wyszukiwarka
Kategorie
Piotr Maciążek

Piotr Maciążek

Ekspert energetyczny z 15-letnim doświadczeniem. Doradzał największym firmom z branży. Autor książki "Stawka większa niż gaz", w której w 2018 r. ostrzegał przed nadchodzącą wojną energetyczną z Rosją.

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
blank