Powstaje muzeum księdza Jerzego, ale brakuje jeszcze 200 tys.

Powstaje muzeum księdza Jerzego, ale brakuje jeszcze 200 tys.

blank

My mamy historię życia i śmierci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, zamordowanego przez polskich komunistów. Opowieść, którą musimy nieść przez pokolenia, bo pamięć o niej jest konieczna, abyśmy pozostali Polakami. Uzbierajmy te pieniądze i przyjedźmy 14 września 2027 roku do Okopów na Jego 80 urodziny i otwarcie Muzeum…

„Okopy, wieś położona w województwie podlaskim, w powiecie sokólskim, w gminie Suchowola. Wieś znana jest jako miejsce urodzenia błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki.”  To krótka notka z Wikipedii. Jeżeli ktoś słyszał o Okopach, to właśnie z tego względu. Tutaj urodził się w 1947 malutki Jurek, który został wychowany na prawego człowieka, w polskiej, patriotycznej rodzinie, w której słowa: Bóg, Honor i Ojczyzna miały realne znaczenie. Został księdzem, a z czasem kapelanem Solidarności „Huty Warszawa” i jednym z najbardziej rozpoznawalnych kapłanów lat 80. Skromny, chorowity, pełen empatii i miłości do ludzi. Człowiek, kapłan, dla wielu przyjaciel, dla bardzo wielu głoszący Słowo Boże i dający otuchę ksiądz. Dla rodziny syn, brat, wujek Jurek.

Witam Panie Marku, dostałem Pana numer od przyjaciół, nazywam się Przemek Miśkiewicz, mam 64 lata, jestem człowiekiem tamtego czasu i chciałbym pomóc w zebraniu brakującej kwoty na muzeum.  Taki sms wysłałem do Stanów do Marka Popiełuszki, bratanka księdza Jerzego. O samym pomyśle budowy dowiedziałem się też z sms-a, od Magdy Murawskiej, młodszej ode mnie o połowę dziewczyny z Pionek. W Okopach, malutkiej wiosce ma powstać muzeum księdza Jerzego. Potrzeba 200 tys. zł.? Co za to można zrobić, to jakiś pomysł z czapy. To pierwsza myśl, jaką miałem, kiedy dostałem info. Jednak mnie to dręczyło.

Księdza Jerzego widziałem tylko raz, w Bytomiu, podczas Dni Kultury Chrześcijańskiej, kilkanaście dni przed jego porwaniem, ale przecież pamiętam, kim był dla nas w tamtym czasie.  Jego kazania, słuchane z Wolnej Europy, zaginięcie po Mszy Św. w Bydgoszczy, oczekiwanie, informacja o śmierci, rozpacz, a potem wyjazdy na Msze za Ojczyznę i na grób. Po którymś z nabożeństw rzuciła się na nas grupa cywilów z bezpieki, bo wyczaili nas, że mieliśmy rozwinięty wcześniej transparent solidarnościowy. I wspaniała reakcja ludzi, którzy „odbili” nas, rzucając się bezpieczniakom pod nogi i uniemożliwiając im pogoń za nami. Wpadliśmy do autobusu, drzwi się zamknęły, a ja zakląłem siarczyście. Dopiero po chwili zobaczyłem dwóch księży, którzy patrzyli na mnie: – Trudno jest zło dobrem zwyciężać – powiedział jeden z nich ze zrozumieniem.

blank
blank
blank
FOT. Ze zbiorów Marka Popiełuszki.

Wieczorem w ostatnią niedzielę zadzwonił do mnie Pan Marek Popiełuszko. Mieszka w Chicago, wyjechał pod koniec lat 80.  Pamięta Jurka, miał 14 lat, jak wujek został zamordowany. Złapaliśmy od razu kontakt. Pan Marek jest szefem Fundacji im. ks. Jerzego Popiełuszki „Dobro”, która powstała w 2015 roku. Okazało się, że to jest piękny wizjonerski projekt, na który zabezpieczone jest ponad 50 milionów zł, pozyskanych w większości z unijnego programu „Feniks”, robota idzie non stop od ponad roku, wszystko dzieje się na terenie pozyskanym przez Fundację i jest szansa na skończenie projektu i otwarcie drzwi dla zwiedzających jesienią 2027. Potrzeba tylko dwustu tysięcy, aby opłacić nadzór architektoniczny. Projekt jest fantastyczny, multimedia na powierzchni ponad 1500 m2, gra fakturą powierzchni ścian (od chropowatości aż po szkło) i światłem. Nowoczesny styl, łatwiej przyswajalny dla młodzieży, ale oczywiście też artefakty. Warto wspomnieć, że zaangażowany w projekt jest zespół znany z Muzeum Powstania Warszawskiego (Nizio Design International).

blank
blank
FOT. Wizualizacja Muzeum ze strony Muzeum Podlaskiego w Białymstoku (projekt: Nizio Design International)

Rozmawialiśmy chyba ze 40 minut, opowiadał o łańcuszku ludzi dobrej woli, którzy pomogli w pozyskaniu pieniędzy i o obecności w tych działaniach księdza Jerzego:

My załatwiamy wszystko tu na ziemi, ale bez Niego i jego orędownictwa w niebie, nic by nie było. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, jako fundacja przyznajemy medale osobom, które się przysłużyły sprawie. Zawsze robiliśmy to w Regionie Mazowsze, ale tam sala przestała mieścić ludzi. Ktoś nam doradził „Teatr Kamienica”. Tego samego dnia byliśmy na spotkaniu u Prezydenta Nawrockiego. Po spotkaniu, zaledwie kilka godzin po usłyszeniu o teatrze, jedna z dziennikarek mówi nam, ze ktoś chciałby nas poznać. I wchodzi… wdowa po Emilianie Kamińskim. No czy to może być przypadek?

Przeglądając wiadomości w sieci, natrafiłem na informację, że nagrodę Prix Versailles dla najpiękniejszej, nowo otwartej placówki muzealnej w Europie i jednej z siedmiu na świecie, dostało Muzeum Utraconego Sztetla w Szadowie na Litwie.  To maleńka miejscowość na prowincji, w małym państwie. Opowiada o wielowiekowej historii życia Żydów, na terenie, jakby nie było, Polski. I opowiada o śmierci, która nastąpiła z rąk niemieckich i litewskich nazistów, kiedy Polska była pod okupacją. My mamy swoją historię, historię życia i śmierci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, zamordowanego przez polskich komunistów, być może na zlecenie komunistów ze Związku Radzieckiego. Opowieść, którą musimy nieść przez pokolenia, bo pamięć o niej jest konieczna, abyśmy pozostali Polakami. Musimy o niej opowiadać ludziom z zagranicy. Kamień węgielny pod muzeum, został poświęcony przez Papieża Leona XIV.  Może otwarcie muzeum byłaby okazją do jego wizyty?

W przyszłym roku przypada 80. rocznica urodzin księdza Jerzego.  Osiemdziesiąt lat w dzisiejszych warunkach to nie tak dużo, mógłby żyć do dzisiaj. Jednak nie żyje, został zamordowany, zamęczony, brutalnie pobity, zmaltretowany, związany, wrzucony do wody. Jest naszym męczennikiem. Jesteśmy mu coś winni, uzbierajmy te pieniądze i przyjedźmy 14 września 2027 roku do Okopów na Jego 80 urodziny i otwarcie Muzeum. To byłby wspaniały hołd oddany Kapłanowi, który zło dobrem zwyciężał.

***

Bardzo proszę o wpłaty, tak naprawdę to nasz obowiązek:

https://zrzutka.pl/mcyn9c

Autor tekstu
Przemysław Miśkiewicz

Przemysław Miśkiewicz

Publicysta. Działacz podziemia z lat 80. Przewodniczący Śląskiej Rady Konsultacyjnej ds. Działaczy Opozyzycji Antykomunistycznej, członek Stowarzyszenia Pokolenie. Zoologiczny antykomunista

Wyszukiwarka
Kategorie
Przemysław Miśkiewicz

Przemysław Miśkiewicz

Publicysta. Działacz podziemia z lat 80. Przewodniczący Śląskiej Rady Konsultacyjnej ds. Działaczy Opozyzycji Antykomunistycznej, członek Stowarzyszenia Pokolenie. Zoologiczny antykomunista

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
Przemysław Miśkiewicz
blank