Darmowe wyszukiwanie przetargów – dlaczego nie jest regułą?

Darmowe wyszukiwanie przetargów – dlaczego nie jest regułą?

blank

Rynek zamówień publicznych w Polsce jest wart setki miliardów złotych rocznie. Dla małych i średnich firm to szansa na stabilne kontrakty, ale też rynek trudny do śledzenia. OpenNexus uruchomił ofertowa.pl, narzędzie, które ma ułatwić wyszukiwanie przetargów i analizę dokumentów. Firma zapowiada, że podstawowy dostęp pozostanie bezpłatny.

Według danych Urzędu Zamówień Publicznych całkowita wartość rynku zamówień publicznych w 2024 r. wyniosła ok. 587 mld zł. Wartość zamówień udzielonych na podstawie Prawa zamówień publicznych sięgnęła ok. 330,4 mld zł.

To jeden z największych strumieni pieniędzy w polskiej gospodarce. Zamawiają administracja rządowa, samorządy, szpitale, szkoły, uczelnie, spółki publiczne i instytucje państwowe. Kupują usługi, dostawy, remonty, inwestycje, sprzęt, rozwiązania IT, transport czy obsługę techniczną. Dla firm oznacza to realny rynek sprzedaży. Nie tylko dla największych graczy.

Przetargi ważne dla małych i średnich firm

Zamówienia publiczne często kojarzą się z dużą infrastrukturą i kontraktami dla największych spółek. W praktyce wiele postępowań dotyczy lokalnych usług, dostaw, modernizacji, prac budowlanych, obsługi urzędów albo jednostek samorządowych.

To rynek, na którym mogłyby mocniej działać małe i średnie firmy. Dla części z nich publiczny kontrakt oznacza stabilny przychód, rozwój zespołu albo możliwość wejścia na nowy rynek.

Bariera pojawia się wcześniej. Firma musi znaleźć przetarg, sprawdzić wymagania i ocenić, czy start ma sens. Dla dużych podmiotów to element codziennej pracy działów sprzedaży i prawników, ale już w mniejszych firmach często zajmuje się tym właściciel, handlowiec albo jedna osoba odpowiedzialna za oferty.

Nowe narzędzie od OpenNexus

W tym miejscu pojawia się ofertowa.pl, nowe narzędzie przygotowane przez OpenNexus. Platforma ma zbierać postępowania z kilku źródeł, w tym z TED, e-Zamówień i platformyZakupowej.

OpenNexus zapowiada, że wyszukiwanie przetargów oraz analiza dokumentacji SWZ są i pozostaną bezpłatne.

Dla wykonawców oznacza to możliwość sprawdzenia postępowań bez płacenia tylko za dostęp do informacji. To ważne zwłaszcza dla firm, które dopiero chcą wejść na rynek zamówień publicznych albo nie mają własnego zespołu stale monitorującego ogłoszenia.

– Dostęp do informacji o publicznych pieniądzach stał się w Polsce produktem premium, schowanym za opłatami i logowaniem. Uważamy, że tak być nie powinno. Nie pobieramy opłat za informację, która z mocy prawa należy do każdego, kto chce stanąć do przetargu – mówi Jędrzej Anuszkiewicz-Michałek z OpenNexus.

Dlaczego sama jawność nie wystarcza

Ogłoszenia o przetargach są publiczne. Problemem nie jest więc brak formalnej jawności, lecz praktyczny dostęp do informacji.

Wykonawca musi wiedzieć, gdzie szukać, jak filtrować ogłoszenia i jak szybko ocenić dokumenty. W wielu przypadkach trzeba sprawdzić kilka źródeł, terminy, warunki udziału, kryteria oceny, wymagane dokumenty i wadium.

Dla firmy, która nie ma rozbudowanego zaplecza administracyjnego, to koszt, który często nie jest widoczny wprost, ale realnie decyduje o tym, czy przedsiębiorca w ogóle wystartuje w postępowaniu. Jeśli przetarg zostanie znaleziony za późno, szansa przepada, a gdy analiza dokumentacji trwa zbyt długo, firma może nie zdążyć przygotować dobrej oferty.

AI ma skrócić analizę SWZ

Ofertowa.pl ma pomagać nie tylko w wyszukiwaniu ogłoszeń. Narzędzie oferuje także analizę dokumentacji SWZ z wykorzystaniem AI.

Według OpenNexus ręczna analiza jednej SWZ zajmuje średnio 45 minut, a dokumentacja potrafi liczyć 50 stron. Firma deklaruje, że dzięki AI wykonawca może podjąć wstępną decyzję o starcie w przetargu w około 90 sekund.

Narzędzie ma wskazywać m.in. przedmiot postępowania, warunki udziału, wymagane dokumenty i informację o wadium.

– Wykonawca nie powinien spędzać nocy nad pięćdziesięciostronicowym SWZ. Od tego jest maszyna. Ma dostać gotową decyzję, a nie kolejną pracę do wykonania – tłumaczy Jędrzej Anuszkiewicz-Michałek.

Publiczne pieniądze i dostęp do informacji

Jeśli informacja o postępowaniu jest jawna z mocy prawa, dostęp do niej powinien być prosty i możliwie szeroki. Płatne mogą być dodatkowe funkcje, automatyzacja czy bardziej zaawansowana analiza. Sama informacja o tym, gdzie pojawia się publiczne zamówienie, nie powinna być barierą.

Ofertowa.pl wchodzi na rynek z takim właśnie założeniem. Dla firm oznacza to mniej czasu spędzonego na szukaniu ogłoszeń. Dla zamawiających może oznaczać większą liczbę potencjalnych wykonawców, a dla rynku zamówień publicznych, większą przejrzystość i szerszą konkurencję.

Autor tekstu

Analiza Dobitnie

Analiza zespołu serwisu i kanału Dobitnie. Staramy się przenikać medialną fasadę, obnażać mechanizmy, proponować rozwiązania, unikać pustych emocji i politycznych narracji. Naszym celem jest dobro Polski. Zespół Dobitnie.

Wyszukiwarka
Kategorie

Analiza Dobitnie

Analiza zespołu serwisu i kanału Dobitnie. Staramy się przenikać medialną fasadę, obnażać mechanizmy, proponować rozwiązania, unikać pustych emocji i politycznych narracji. Naszym celem jest dobro Polski. Zespół Dobitnie.

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
Przemysław Miśkiewicz
blank