Afera Szpitala Południowego nie zmieniła sondaży. PiS nie miał pomysłu na jej wykorzystanie

Afera Szpitala Południowego nie zmieniła sondaży. PiS nie miał pomysłu na jej wykorzystanie

blank

Miało to być, używając klasycznego cytatu, „polityczne złoto”. Dane pokazują, że nie będzie ani złotem dla PiS, ani kamieniem u szyi dla KO. Sprawa Szpitala Południowego i mitycznego „saloniku VIP” nie przełożyła się na partyjne notowania. Co charakterystyczne, więcej Polaków uważa, że rząd dobrze zareagował na aferę bądź nie ma w tej sprawie zdania, niż sądzi, że reakcja rządu była nieodpowiednia. A PiS? Szykuje billboardy i planuje speckomisję.

Wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości po informacjach Zero.pl zapanowała wprost euforia. Uznano, że afera z Kacprzykiem i Szpitalem Południowym pozwoli zepchnąć KO do defensywy, a Rafał Trzaskowski jest już politycznym trupem. I o ile prezydent Warszawy zaliczył potężne, niemal sześciopunktowe tąpnięcie w rankingach zaufania, to KO wyszła ze sprawy obronną ręką. I to bez poświęcania swoich ludzi. Wirtualna Polska doniosła dziś, że stanowisko może stracić najwyżej jeden z wiceprezydentów stolicy – jeśli w ogóle.

Rząd i KO bezpieczne po aferze

Nic w tym dziwnego, skoro sondaże poparcia dla partii politycznych nie pokazały ani spadku KO, ani wzrostu PiS. Tak, jakby ludzie o aferze nie usłyszeli. Choć miała ona ogromne zasięgi w sieci i wywołała przede wszystkim krytyczne reakcje. Co więcej, sondaż SW Research dla Onetu pokazuje, że co prawda 42,9% respondentów ocenia reakcję Donalda Tuska i jego gabinetu na doniesienia dotyczące nadużyć jako złą, ale już co czwarty badany uznaje ją za odpowiednią, a co piąty nie ma w tej sprawie zdania.

Co robi PiS? Zachowuje się tak, jakby sondaże nie istniały. Ogłasza na konferencji pomysł ustawowego powołania niezależnej od wszystkich organów państwa, która miałaby zbadać nadużycia w warszawskich i mazowieckich szpitalach. A czemu tylko mazowieckich? Nie wiadomo. I jak się od tego poprawi jakość obsługi pacjentów? Też nie wiadomo, a raczej wiadomo: nie poprawi się. Brak tu pozytywnego przekazu i prostych, przemawiających do odbiorców rozwiązań.

Billboardy to narzędzie sprzed dwóch dekad

PiS wyemitował spot – trzeba przyznać, dobrze zrobiony – odnoszący się do afery. I ma zamiar okleić Polskę billboardami. O ile wiadomo, że spot żyje krótko, bo taka jest natura dynamiki komunikacji w sieci, to billboardy będą wisiały całe tygodnie. A kto za miesiąc będzie pamiętał, kto to Kacprzyk?Może obecną aferę przykryje nowa, może uwagę odbiorców zaprzątać będą np. wysokie ceny paliw. To pomysł sprzed dwóch dekad.

Reakcja największej partii opozycyjnej na aferę szpitalną pokazuje, że nie wystarczy dostać piłkę, ale trzeba też umieć strzelać gole. PiS, który jeszcze dekadę temu umiał i skutecznie bronić własnej bramki, i strzelać gole przeciwnikowi, dziś zachowuje się jak trzecioligowy zespół. Tak, jakby nie pamiętał, że przewagę dawała mu kampania pozytywna.

O co chodzi partii Kaczyńskiego?

Nie tylko zresztą PiS-owi. Narracja: a tamci to złodzieje, rozliczyć złodziei, kręci wierny elektorat tej czy tamtej partii, ale reszta wyborców chce wiedzieć, co da się zmienić na lepsze. Przekonała się o tym boleśnie Koalicja Obywatelska przy okazji wyborów prezydenckich w zeszłym roku, teraz zaś przekonuje się o tym Prawo i Sprawiedliwość. Kolejne debaty, kongresy programowe, wyklinanie Tuska mogą od biedy cementować własne szeregi, ale nie zmienią notowań. Pytanie, czy PiS chce świadomie skupić się teraz na hamowaniu erozji ugrupowania, czy też działa w błogiej nieświadomości.

Autor tekstu
Marcin Rosołowski

Marcin Rosołowski

Marcin Rosołowski. Jest wiceprezesem Fundacji im. XBW Ignacego Krasickiego, członkiem Rady Fundacji Instytut Staszica, współprowadzącym podcast @Podwojnyprosty na YouTube. Z wykształcenia prawnik, z zawodu specjalista od public relations i public affairs. Dla Dobitnie.pl pisze o polityce i kulturze..

Wyszukiwarka
Kategorie
Marcin Rosołowski

Marcin Rosołowski

Marcin Rosołowski. Jest wiceprezesem Fundacji im. XBW Ignacego Krasickiego, członkiem Rady Fundacji Instytut Staszica, współprowadzącym podcast @Podwojnyprosty na YouTube. Z wykształcenia prawnik, z zawodu specjalista od public relations i public affairs. Dla Dobitnie.pl pisze o polityce i kulturze..

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
Przemysław Miśkiewicz
blank