Cała Polska boi się Brauna

Cała Polska boi się Brauna

blank

USA walczy  z ajatollahami, Ukraina z Putinem, Tajwan z chińską presją, Komisja Europejska z klimatem, czy tam o klimat. A Polska? Z Grzegorzem Braunem.

Po decyzji Parlamentu Europejskiego ruszyła kolejna tura fundamentalnego i kluczowego dla egzystencji naszego narodu sporu. Czy Braun jest sojusznikiem PiS, czy winą lub tajnym projektem Tuska. Braun chyba jednak jest niczyj, a na pewno nikogo z Polski. Jest produktem arogancji, gładkości, zamiatania problemów pod dywan i najnormalniej w świecie, zmęczenia tymi samymi twarzami w polityce.

Nie popieram Brauna. Uważam go za politycznego szkodnika – jego metody są często żenujące, chaotyczne i szkodliwe dla sprawy, którą próbuje podnosić. Ale zbiorowa panika wokół niego działa jak klasyczna zasłona dymna.

Bo gdzie jest ta sama energia, gdy wychodzą na jaw kolejne afery pedofilskie? Jeszcze niedawno cały mainstream bił się w piersi i krzyczał „Kościół!”, „tuszowanie!”, „patologia!”. Dziś, gdy rządzi koalicja pod wodzą Donalda Tuska, nagle pedofilia stała się… mniej medialna, jeśli dotyczy własnych szeregów.

W Kłodzku była działaczka KO skazana za nieudzielenie pomocy gwałconej córce i zoofilię – jej mąż dostał 25 lat za pedofilię. W Złotowie prominentny działacz PO, Piotr P., skazany za krzywdzenie czternastu dziewczynek (wyrok chwilowo uchylony, ale skala szokująca). Lista rośnie, a politycy KO albo milczą, albo „nic nie widzieli, nic nie słyszeli”. Media głównego nurtu, które przy Kościele urządzały krucjaty, teraz nagle mają ważniejsze tematy. Czy pan Wieliński napisał choć zdanie w tej sprawie? 

Rząd Tuska za to z wielkim zapałem powołuje zespół analityczny… do zbadania polskich wątków afery Epsteina w USA. Rosyjskie służby, międzynarodowy kontekst, ochrona ofiar – pełen odlot. Pedofilia we własnych lokalnych strukturach i entuzjazm jakoś maleje. Prokuratura, media, komisje – tam gdzie trzeba uderzyć w „swoich”, nagle robi się cicho. Można się spodziewać, że wkrótce do wyciszania albo zemsty na tych, którzy zboczeńców w szeregach PO ujawniają zostanie najęty sam mecenas. 

Braun nie rządzi i nie rządził. Nie decydował o tym, jak działa wymiar sprawiedliwości, nie dojeżdżał frankowiczów i zwykłego obywatela. To robili i robią ci, którzy dziś najgłośniej straszą Braunem – obecna ekipa. Ale i poprzednia nie jest bez winy.

Łatwiej bać się Brauna niż spojrzeć w lustro. Łatwiej histeryzować nad jednym radykałem w Europarlamencie niż przyznać, że państwo pod rządami Tuska ma dokładnie te same problemy z zamiataniem patologii pod dywan, co kochana Unia Europejska. 

I to właśnie oni, a nie jeden facet z gaśnicą, są prawdziwym problemem Polski.

Więcej o tym mówię tu 

Autor tekstu
Wiktor Świetlik

Wiktor Świetlik

Współtwórca Kanału i mediów Dobitnie. Redaktor naczelny Dobitnie.pl. Były szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy i radiowej Trójki, a także pełnomocnik zarządu PAP ds. walki z deziformacją. Autor 4 książek.

Wyszukiwarka
Kategorie
Wiktor Świetlik

Wiktor Świetlik

Współtwórca Kanału i mediów Dobitnie. Redaktor naczelny Dobitnie.pl. Były szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy i radiowej Trójki, a także pełnomocnik zarządu PAP ds. walki z deziformacją. Autor 4 książek.

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
blank