Sytuacja Inowrocławskich Kopalni Soli Solino (spółki z Grupy ORLEN) oraz przyszłość Podziemnego Magazynu Ropy i Paliw w Górze były głównym tematem konferencji prasowej zorganizowanej w siedzibie Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ „Solidarność”. Związkowcy ostrzegają, że problem wykracza daleko poza sprawy zakładowe i dotyczy infrastruktury o znaczeniu strategicznym dla państwa.
– Czy państwo polskie poważnie traktuje własne bezpieczeństwo energetyczne? – pytał podczas otwarcia konferencji Tomasz Jeziorek, przewodniczący Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ „Solidarność”. – Jeżeli ogranicza się potencjał magazynowy ropy i paliw, to osłabia się bezpieczeństwo kraju. A my, jako cały NSZZ „Solidarność”, nie będziemy się biernie temu przyglądać – dodał.
W konferencji uczestniczyli także Mariusz Kawczyński, zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu, oraz Jerzy Gawęda, przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy Solino S.A., który szczegółowo przedstawił sytuację spółki.
Kluczowy magazyn w Górze
Magazyn w Górze k. Inowrocławia to największy w Polsce podziemny magazyn ropy i paliw w kawernach solnych. Z danych RARS wynika, że jego łączna pojemność wynosi 5,8 mln m³ – w tym ok. 4,12 mln m³ ropy i 1,68 mln m³ paliw gotowych . W skali kraju oznacza to niemal połowę pojemności magazynowych ropy i ok. 20 proc. paliw.
Jednocześnie – jak wskazano w raporcie – w ostatnich latach pojemność kawern zmniejszyła się o ok. 300 tys. m³. To pierwszy taki przypadek, gdy największy magazyn rezerw strategicznych uległ skurczeniu.
Zdaniem związkowców przyczyną nie są wyłącznie uwarunkowania geologiczne, lecz narastające problemy organizacyjne i inwestycyjne w spółce. – Widzimy marginalizację Solino w systemie infrastruktury krytycznej, blokowanie nowych projektów magazynowych i ograniczanie odbioru solanki– mówił Jerzy Gawęda. – To wszystko wpływa na zdolność utrzymania wydobycia na poziomie technicznie niezbędnym dla obsługi kawern.
Poważne zagrożenie dla nowych inwestycji
Funkcjonowanie magazynu w Górze uzależnione jest od tzw. ciągu solankowego. To solanka umożliwia wypieranie ropy i paliw z podziemnych komór oraz ich ponowne napełnianie. Ograniczenie zdolności przerobu solanki – po hibernacji zakładu w Janikowie i zmniejszeniu mocy w Inowrocławiu – może przełożyć się na obniżenie operacyjnej funkcjonalności magazynu.
Związkowcy zwracają uwagę, że bez sprawnego segmentu solankowego zagrożona może być nie tylko bieżąca eksploatacja, lecz także przyszłość nowych inwestycji kawernowych – w tym projektów związanych z magazynowaniem gazu w Mogilnie czy planowanej inwestycji w Damasławku.
Brak strategii?
Podczas konferencji padły pytania o długofalową wizję rozwoju segmentu kawernowego. – Nie przedstawiono nam jasnej strategii inwestycyjnej dla magazynu w Górze ani dla rozwoju nowych pojemności – wskazywał Gawęda. – Tymczasem bezpieczeństwo energetyczne wymaga myślenia w perspektywie dekad.
Eksperci podkreślają, że magazyny kawernowe pełnią rolę kluczowego bufora w sytuacjach kryzysowych – np. przy zakłóceniach importu ropy drogą morską. W takim scenariuszu infrastruktura w głębi kraju stanowi realne zabezpieczenie ciągłości pracy rafinerii.
Związkowcy zapowiedzieli, że będą domagać się wyjaśnień oraz przedstawienia klarownego planu rozwoju spółki. – To nie jest wyłącznie problem pracowników. To element bezpieczeństwa państwa – podsumował Jeziorek.
