Poniedziałek – 5 października
Wojna w rejonie Zat. Perskiej. Końca nie widać.
Sytuacja wojenna właściwie constans. A to się zaostrza, za chwilę uspokaja. Iran podtrzymuje blokadę cieśniny Ormuz, ale deklaruje jej otwarcie po spełnieniu warunków. Mimo to, jakiś ruch tam się odbywa, ale wyraźnie mniejszy niż choćby tydzień wcześniej. W sobotę cieśninę przepłynęło 5 statków, w niedzielę żaden, a tydzień wcześniej było to 31 jednostek. To mógł być efekt ostrzelania kilku statków w ubiegłym tygodniu. Dla porównania, przed rozpoczęciem wojny Ormuz przepływało ponad 100 statków na dobę. To wpływa na coraz wyższe koszty frachtu i ubezpieczeń.
Rośnie rola eksportu paliwa za pośrednictwem innych dróg. Tu szczególnie widać aktywność Arabii Saudyjskiej, skądinąd największego eksportera ropy, która sukcesywnie stara się zwiększyć transfery paliwa przez terminale na Morzu Czerwonym. W pełni jednak nie jest w stanie zastąpić ubytków jakie niesie ze sobą każdorazowe tak poważne ograniczenie żeglugi przez Ormuz. A warto zauważyć, iż wcześniejszy względny spokój wraz ze zwiększoną pracą w portach na Morzu Czerwonym (przede wszystkim Yanbu) pozwolił w ostatnim tygodniu września na osiągnięcie dziennych obrotów w handlu ropą na poziomie porównywalnym sprzed wybuchu wojny (ok. 18 mln baryłek dziennie). Dlatego obecne zaognienie sytuacji w rejonie zat. perskiej będzie miało wpływ na podaż i ceny surowca.
Innym ważnym elementem tej regionalnej układanki są Huti, jemeńscy rebelianci wspierający Iran, którzy dość regularnie uderzają w Arabię Saudyjską. Obok celów cywilnych mocno dają się we znaki atakując instalacje naftowe Saudi Aramco m.in. wspomniany terminal w Yanbu i ropociąg Petroline biegnący ze wschodu na zachód płw. arabskiego. A warto pamiętać, że Huti już kilka tygodni temu zapowiedzieli blokadę innej kluczowej dla handlu morskiego arterii wodnej, cieśniny Bab-el-Mandeb będącej bramą do Morza Czerwonego i dalej do Kanału Sueskiego. Rijad odpowiedział wsparciem dla rozpoczętej właśnie ofensywy wojsk rządowych w Jemenie. Jest to o tyle istotne, że dość szybko rząd Jemenu ogłosił odbicie części prowincji Dhubab nad wspomnianą Bab-el-Mandeb. Warto odnotować też wsparcie dla Arabii Saudyjskiej ze strony Turcji i Pakistanu. Zauważono ostatnio wzmożone transporty lotnicze z obu państw, prawdopodobnie ze sprzętem wojskowym.
Dla rynków ma znaczenie, że oba kluczowe szlaki są zagrożone i raczej sytuacja ostatnio znów eskaluje. Cena ropy Brent bardzo niestabilna, ale ok. godz. 15 to nieco ponad 102 USD za baryłkę (jedna baryłka to prawie 160 l. paliwa). Cena gazu też wysoka, ponad 74 Euro za MWh (notowania wg. TTF).
Wtorek – 6 października
Pierwsze echa podpisanej przez Prezydenta ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków (windfall tax). Niektórzy w rządzie mogą się zdziwić.
Przypomnijmy, że 1 października Prezydent ogłosił, że podpisze kontrowersyjną ustawę, ale zażądał od rządu energicznych działań zmierzających do obniżki paliw na stacjach i równocześnie skierował podpisaną ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Rząd nie czekając na wejście w życie ustawy pakietem rozporządzeń wznowił swój program CPN – Ceny Paliw Niżej. W tym celu:
- obniżono stawkę VAT z 23 do 8% (do 31 grudnia b.r.);
- obniżono stawkę akcyzy o 29 gr/l benzyny i 28 gr/l oleju napędowego;
- wprowadzono ceny maksymalne na stacjach, na 3–5 października było to 6,73 zł/l dla benzyny Pb95, 7,59 zł/l dla benzyny Pb98 i 7,88 zł/l dla oleju napędowego.
Podkreślę: przed wejściem w życie nowej ustawy. Czyli okazało się, że można obniżyć ceny paliw na stacjach bez udziału Prezydenta! To po co była ta cała awantura? Dlaczego tego nie zrobiono wcześniej, by ulżyć w ten sposób budżetom Polaków na wakacjach i rolników przy letnich pracach polowych? A może chodziło właśnie o to, by te paliwa jak najdłużej były tak drogie, bo wtedy wpływy do budżetu notowano wyższe? Bo wyższe ceny paliw, to wyższe wpływy podatkowe, to oczywiste. A pamiętajmy, że nie ruszono tematu marży rafineryjnej ORLENU (koncern odpowiada za dostarczenie ok. 80% paliwa na stacjach w Polsce) będącej bardzo istotnym składnikiem ceny paliwa na stacjach. To również było dość proste do zrobienia. Przecież Premier to obiecywał…
Ale jest jeszcze jedna ciekawa kwestia, bo jak się okazuje, koncerny paliwowe niekoniecznie będą płacić ten ekstra podatek. Przynajmniej niektóre. Jak czytamy w serwisie Energy.Drink, Unimot, duża niepaństwowa firma, szacuje, że nie będzie musiała uiszczać zaliczki z tego tytułu za okres marzec-wrzesień 2026 r. A ostateczna wysokość podatku, jak spółka podaje w komunikacie: „będzie zależała między innymi od wyników osiągniętych przez Grupę Unimot w czwartym kwartale 2026 roku, warunków rynkowych oraz sposobu stosowania i interpretacji przepisów ustawy, a także od rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego.”
Dzieje się więc to, co wielu komentatorów przewidywało. Firmy paliwowe będą szukały wyjścia, jak uchylić się z nowo określonego obowiązku podatkowego, czemu doskonale będzie służyć kontrowersyjność i wielce prawdopodobna niechlujność nowych regulacji.
Ciekawe, co w tej sytuacji pocznie ORLEN?
***
ORLEN. Zatrzymania za tanie paliwo w 2023 r.
Zostajemy przy temacie tańszych i droższych paliw na stacjach. Do tej pasjonującej dyskusji włączyła się Prokuratura. Oto dowiedzieliśmy się o zatrzymaniu pięciu byłych i obecnych menedżerów ORLENU. Wśród zatrzymanych jest były członek zarządu spółki z lat 2018–2024. Wszyscy usłyszeli zarzuty w śledztwie dotyczącym – według Prokuratury – bezpodstawnego zaniżania cen paliw od sierpnia do listopada 2023 r. Sprawa dotyczy więc wydarzeń z 2023 r., kiedy koncern utrzymywał niskie ceny paliw. Wtedy też na części stacji pojawiały się komunikaty o „awariach” dystrybutorów. Prokuratura bada, czy polityka cenowa ORLENU była uzasadnioną decyzją biznesową, czy też poprzez sprzedaż paliw poniżej cen rynkowych mogło dojść do narażenia spółki na szkodę majątkową wielkich rozmiarów. Według obecnego ORLENU polityka cenowa z tego okresu miała kosztować koncern około 3,5 mld zł.
Daniel Obajtek, ówczesny prezes paliwowego giganta przypomniał w rozmowie z money.pl, że chodziło właśnie o obniżenie cen paliw – w pewnym momencie poniżej 6 zł za litr. Były prezes określił obecne zatrzymania jako „skandal nad skandale” i przekonuje, że wówczas paliwo w magazynach było i nie było problemu z importem. Jego zdaniem gwałtowny wzrost sprzedaży był skutkiem paniki związanej z wyborami. Przyznał również, że komunikaty o awariach dystrybutorów były elementem strategii komunikacyjnej firmy.
A na pytanie, które kończyło poprzedni wątek, możemy już odpowiedzieć: ORLEN nic nie pocznie, będzie spokojnie notował ogromne zyski na marzy rafineryjnej, które potem wątpliwą prawnie ustawą będą transferowane do budżetu.
Środa – 7 października
Ogłoszono właśnie przyjętą wreszcie przez Rząd aktualizację Programu Polskiej Energetyki Jądrowej.
Długo to trwało, ale Rząd przyjął wreszcie aktualizację Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ). Od kilkunastu miesięcy znaliśmy projekt i przyjęta ostatecznie wersja programu jest zasadniczo kompatybilna z tym co wcześniej było już zaproponowane. Dokument koncentruje się na budowie w Polsce dwóch dużych elektrowni jądrowych o łącznej mocy do 9 GWe, a najważniejsze zmiany dotyczą harmonogramu pierwszej elektrowni oraz sposobu przygotowania drugiego projektu.
Pierwsza elektrownia powstaje w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. Polskie Elektrownie Jądrowe planują tam trzy reaktory AP1000 firmy Westinghouse o łącznej mocy około 3,75 GWe. Pierwszy blok ma rozpocząć komercyjną pracę w 2036 r., a cała elektrownia osiągnąć pełną moc w 2038 r. W marcu 2026 r. spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) złożyły do Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o zezwolenie na budowę. Istotnym elementem projektu jest jego finansowanie. Na dokapitalizowanie PEJ w latach 2025–2030 przewidziano 60,2 mld zł. Model zakłada połączenie kapitału własnego i finansowania dłużnego, wspieranego przez krajowe i międzynarodowe instytucje finansowe. Jednocześnie trwają negocjacje PEJ z konsorcjum Bechtel-Westinghouse dotyczące kontraktu EPC (Engineering, Procurement and Construction; to formuła realizacji inwestycji, w której jeden wykonawca odpowiada za projektowanie, dostawy i budowę instalacji lub obiektu).
Znacznie mniej przesądzona jest koncepcja drugiej elektrowni jądrowej. PPEJ podtrzymuje dwie preferowane lokalizacje: Bełchatów i Konin. Ostateczny wybór ma zostać dokonany po analizach i badaniach lokalizacyjnych. Równolegle prowadzony jest dialog konkurencyjny dotyczący wyboru partnera technologicznego i wykonawcy. Uczestniczą w nim podmioty z USA, Francji i Kanady. Rząd zakłada wybór partnera i technologii w 2027 r., rozpoczęcie budowy około 2032 r. i uruchomienie pierwszego bloku około 2040 r. Aktualizacja programu przewiduje przy tym rozwiązanie różniące drugi projekt od pierwszego. Oferta partnera technologicznego lub wykonawcy ma obejmować nie tylko technologię i realizację inwestycji, ale również propozycję finansowania, w tym możliwość udziału kapitałowego podmiotu należącego do konsorcjum. W rozważanym modelu Skarb Państwa miałby zachować co najmniej 50% udziałów, a do akcjonariatu mogliby wejść również odbiorcy końcowi energii.
Ważnym elementem jest udział polskiego przemysłu. PPEJ zakłada co najmniej ok. 40% udział krajowych przedsiębiorstw w wartości pierwszego projektu reaktorowego, z możliwością zwiększenia tego udziału przy kolejnych blokach. Program obejmuje również przygotowanie kadr, rozwój zaplecza naukowo-badawczego, infrastruktury przesyłowej, systemu dozoru jądrowego oraz gospodarki odpadami promieniotwórczymi.
Aktualizacja PPEJ nie zmienia więc zasadniczego celu polskiego programu jądrowego. Zmienia natomiast jego poziom szczegółowości: pierwsza elektrownia ma już określoną technologię, lokalizację, inwestora i harmonogram, natomiast dla drugiej rząd rozpoczyna etap wyboru lokalizacji, technologii, partnera i modelu finansowania.
Czwartek – 8 października
Ofensywa rządowa ws. dezinformacji energetycznej. Jesteś za węglem, jesteś dezinformatorem.
Odbyło się „Laboratorium Przeciwdziałania Dezinformacji w obszarze OZE i GOZ” (DezInfoLAB) organizowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. MKiŚ określiło temat jako budowanie odporności na dezinformację dotyczącą m.in. energetyki wiatrowej, fotowoltaiki, pomp ciepła, efektywności energetycznej i deklaracji środowiskowych. W dokumentach rządowych pojawiły się takie zapowiedzi: „Jak reagować na fałszywe narracje dotyczące transformacji energetycznej, rozwoju OZE, systemu kaucyjnego czy recyklingu? Jak odróżnić uczciwy marketing od greenwashingu? Jak tłumaczyć polityki klimatyczne na język ludzki, bliski wartościom i doświadczeniom odbiorców?”.
Wydarzenie otwierał wiceminister klimatu, Krzysztof Bolesta. Na spotkaniu snuto dramatyczne opowieści o tym, jak niemal powszechna dezinformacja podcina skrzydła wszystkim zaangażowanym w transformację energetyczną. Jak niesprawiedliwie traktuje się pogodozależne OZE, które przecież są naszą główną szansą. Prezentowano też analizę Instytutu Badań Internetu i Mediów Społecznościowych, który wskazał trzy główne elementy, na których ma się opierać dezinformacja klimatyczna. To: lęk o koszty życia, lęk o utratę kontroli i suwerenności i brak zaufania do instytucji publicznych.
Dalej jest jeszcze ciekawiej, bo zdaniem Instytutu, i jak rozumiem MKiŚ, „największe zasięgi osiągały przekazy sugerujące, że transformacja energetyczna jest nieopłacalna, odnawialne źródła energii stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski lub są narzucane przez zagraniczne podmioty”! Czyli coś, co może, ba, powinno być elementem dyskusji jest a’priori uznawane za dezinformację! To można zadać pytanie przedstawicielom MKiŚ: jak chcecie rozmawiać w takiej sytuacji? A może właśnie nie chcecie, a wszystkich inaczej myślących wyrzucacie poza nawias, jako szkodników? Jestem na tyle stary, by widzieć tu podobieństwa z minioną epoką.
To wobec tego mam dobrą, a może właśnie złą wiadomość dla was: im bardziej będziecie przypinać mnie i innym podobnie myślącym, takie łatki, tym energiczniej i głośniej będę podważał zasadność opierania transformacji energetycznej o pogodozależne OZE. Będę kwestionował – bo są ku temu solidne przesłanki – opłacalność dla państwa tych inwestycji, będę wskazywał na zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego i będę zwracał uwagę, na ile taki model jest nam narzucany przez zagraniczne podmioty, głównie przez UE.
Tu tylko dla kronikarskiego obowiązku dodam, że do chóru obrońców przed dezinformacją klimatyczną dołączył Grzegorz Onichimowski, Prezes PSE. Na konferencji „Energy Days” w Katowicach na panelu poświęconym, a jakże, dezinformacji, stwierdził m.in. „Są to dwa obszary. Jeden to ten, gdzie widać konkretne interesy i gdzie widać konkretną inspirację. Drugi obszar to sentyment do tego, co było (w sektorze energetyki – dop. red. Rzeczpospolitej), a co powoli odchodzi (…). Dzisiaj słychać miłośników powrotu do węgla, a nie słychać ludzi, albo za mało słychać, którzy mówią o tym, co się dzieje na świecie, o globalnych trendach, elektryfikacji, transformacji, która zachodzi chociażby w Azji i w innych miejscach na świecie.” Hm, „miłośnicy węgla” to pchani sentymentem dezinformatorzy? Zresztą polecam wszystkim zapis tego panelu w Rzeczpospolitej. Sednie mnie ubawił, choć może powinien raczej smucić, bo widać jak słabo wygląda stan dyskusji o energetyce w Polsce.
Piątek – 9 października
Strach przed zimą – odsłona pierwsza. Bruksela wstrzymuje metanowe obostrzenia.
Jeszcze kilka miesięcy temu Bruksela przekonywała, że unijnej regulacji metanowej nie zamierza otwierać. Dziś Komisja Europejska mówi o przesunięciu jej najważniejsze wymagań dot. importu gazu i ropy o rok. Przepisy, które miały obowiązywać od 1 stycznia 2027 r., mają zostać odsunięte do 2028 r. Nie jest to formalne wycofanie rozporządzenia 2024/1787. Jest to jednak wyraźna korekta kursu. Regulacja wymaga od zagranicznych dostawców wykazywania, że ich produkcja spełnia unijne standardy pomiaru, monitorowania i raportowania emisji metanu. W 2030 r. miały dojść wymagania dotyczące intensywności emisji.
W czerwcu USA, Katar, Nigeria i Algieria ostrzegły Brukselę, że przy obecnych zasadach nie ma realnej ścieżki spełnienia wymogów dla części kontraktów na dostawy w 2027 r. Sygnatariusze zażądali zawieszenia przepisów i ich zmian. Katar nie był więc przypadkowym krytykiem. To jeden z kluczowych eksporterów LNG, a jego ostrzeżenia dotyczyły właśnie ryzyka, że unijne regulacje zaczną komplikować handel gazem. Wcześniej, w innej sprawie – unijnej dyrektywy CSDDD – minister energii Kataru Saad al-Kaabi ostrzegał nawet, że Doha może ograniczyć dostawy do Europy, jeśli Bruksela nie złagodzi przepisów.
Bruksela najpierw próbowała ratować sytuację inaczej. W lipcu KE wydała rekomendację, by państwa UE przez trzy lata nie nakładały kar za naruszenia regulacji metanowej. To jednak nie zamknęło sprawy. W obliczu problemów z bezpieczeństwem energetycznym, wojny na Bliskim Wschodzie i napiętej sytuacji na rynku gazu Komisja poszła dalej i właśnie Ursula von der Leyen zapowiedziała roczne odroczenie dla eksporterów.
Jak się okazało, regulacja klimatyczna okazała się na tyle ryzykowna dla bezpieczeństwa dostaw, że Bruksela sama zdecydowała się szukać tu jakiś kompromisowych rozwiązań. To nie musi oznaczać końca unijnej polityki metanowej, bo co jak co, eurokraci potrafią być bardzo konsekwentni w swoich klimatycznych wariacjach. Ale rok 2026 przyniósł Brukseli solidną lekcję, której jeszcze niedawno nie chciała przyjąć: energia nie jest tylko kwestią emisji. Jest także kwestią dostępności, ceny i bezpieczeństwa dostaw. I właśnie przed tym Katar ostrzegał Europę. Tym razem jednak Bruksela zaczęła słuchać.
Kto wie, może to być skuteczna metoda przekonywania Brukseli przy innych klimatycznych regulacjach?
***
Strach przed zimą – odsłona druga. Bruksela wstrzymuje metanowe obostrzenia.
Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Gazu (ENTSO-G) apeluje o dalsze napełnianie magazynów przed zimą. Według właśnie opublikowanego raportu, 1 października unijne magazyny były zapełnione zaledwie w 72 proc. To historycznie niski poziom na początku sezonu grzewczego.
ENTSOG ocenia, że europejska infrastruktura powinna wystarczyć do pokrycia popytu, ale przy ograniczonych dostawach skroplonego gazu LNG zapasy mogą spaść pod koniec zimy poniżej 30 proc. To zwiększyłoby ryzyko w razie mrozów i utrudniło zatłaczanie gazu przed kolejnym sezonem.
***
Strach przed zimą – odsłona trzecia. Koniec z węglem z Kazachstanu.
W DOBITNIE opisujemy, jak Rosja wstrzymuje transporty przez jej terytorium węgla z Kazachstanu. Abstrahuję, na ile to rzeczywiście był węgiel z Kazachstanu (częściowo tak), ale to ewidentnie cios w naszą energetykę, bo jak wiele wskazuje, bez importu dużych wolumenów węgla może nam w tym roku zabraknąć paliwa dla energetyki i ciepłownictwa, ale także dla odbiorców indywidualnych. Każdy kto jeszcze nie kupił na swoje potrzeby, niech to zrobi jak najszybciej!
Sobota – 10 października
Bez taniej energii nie będzie konkurencyjnej gospodarki. To tytuł artykułu Pulsu Biznesu będącego streszczeniem rozmowy ze Sławomirem Wołyńcem, prezesem EC Zagłębie Dąbrowskie (ECZD).
Prezes ECZD przedstawia swoją propozycję na rozwój gospodarczy kraju opartą o trzy kluczowe elementy: energetykę, infrastrukturę dla sztucznej inteligencji oraz wykorzystanie krajowych surowców krytycznych.
Punktem wyjścia jest energia. Bez stabilnego i konkurencyjnego cenowo zasilania trudno mówić o rozwoju przemysłu, nowych inwestycjach czy budowie centrów danych. Wołyniec przestrzega przed nadmiernym uzależnieniem energetyki od gazu, którego znaczna część pochodzi z importu. W jego ocenie bezpieczeństwo systemu wymaga utrzymania stabilnych źródeł w okresie przejściowym. Stąd postulat wykorzystania węgla jako paliwa pomostowego do czasu rozbudowy energetyki jądrowej.
Drugim filarem ma być atom. Obok dużych elektrowni jądrowych prezes ECZD wskazuje na SMR-y, które można lokować bliżej odbiorców. Ich dodatkową zaletą ma być możliwość wykorzystania produkowanego ciepła, co otwierałoby drogę do modernizacji krajowego ciepłownictwa.
Trzeci element to własne zasoby surowcowe. Polska posiada złoża m.in. węgla koksowego, miedzi, wolframu i molibdenu – surowców istotnych dla przemysłu zbrojeniowego, elektronicznego czy kosmicznego. Problemem pozostają jednak procedury i czas potrzebny na uzyskanie koncesji oraz rozpoczęcie wydobycia.
W tej koncepcji energia nie jest więc tylko jednym z sektorów gospodarki. Jest warunkiem rozwoju pozostałych – przemysłu, cyfryzacji, centrów danych i wykorzystania własnych zasobów. Pytanie brzmi, czy Polska będzie potrafiła zbudować system, który jednocześnie zapewni bezpieczeństwo dostaw i ceny pozwalające krajowym przedsiębiorstwom konkurować na globalnym rynku.
***
Trump podaje finansowo-paliwową kroplówkę Putinowi. Niestety…
W obliczu rekordowych cen diesla w USA Donald Trump porozumiał się z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Rosja ma natychmiast dostarczyć ponad 300 tys. ton paliwa, kolejne 500 tys. ton w listopadzie i milion ton później. Możliwe są dalsze dostawy, zależne od stanu rosyjskich rafinerii uszkadzanych przez ukraińskie drony.
Waszyngton czasowo poluzował sankcje, zezwalając na import rosyjskiego diesla do 7 kwietnia. Trump chce obniżyć ceny paliw, ale analitycy cytowani przez Reutersa wątpią, czy dostawy wystarczą, by trwale zmienić sytuację na rynku. Rosja zyskuje natomiast możliwość zarobku, a więc dodatkowe środki, które mogą wspierać jej wojnę przeciw Ukrainie.
Ech…
Niedziela – 11 października
Od kilku lat nie notowano tak wysokich cen energii elektrycznej, jak we wrześniu 2026 informuje Towarowa Giełda Energii (TGE).
Dane za miniony miesiąc pokazują wyraźny wzrost zarówno cen energii na rynku bieżącym, jak i kontraktów dotyczących dostaw w przyszłym roku. Na Rynku Dnia Następnego średnia ważona wolumenem cena energii wyniosła we wrześniu 666,68 zł/MWh. Była o 83,02 zł/MWh wyższa niż w sierpniu. Jeszcze istotniejszy z punktu widzenia przedsiębiorstw i sprzedawców energii jest rynek terminowy. Kontrakt BASE_Y-27, obejmujący dostawy energii elektrycznej w 2027 r., kosztował średnio 555,77 zł/MWh, o 60,25 zł/MWh więcej niż miesiąc wcześniej. TGE wskazuje, że roczne kontrakty na energię elektryczną znalazły się na najwyższych poziomach od trzech lat.
To właśnie rynek terminowy pozwala zobaczyć, jak uczestnicy rynku wyceniają przyszłe koszty energii. Nie oznacza to jednak, że odbiorcy zapłacą dokładnie 555,77 zł za każdą MWh w 2027 r. Sprzedawcy i duże przedsiębiorstwa kupują energię w różnych momentach, często zabezpieczając dostawy z wyprzedzeniem. Wrześniowy wzrost notowań jest jednak sygnałem, że presja cenowa nie ogranicza się wyłącznie do rynku bieżącego.
We wrześniu wyraźnie wzrosły również ceny gazu. Na rynku spot TGE średnia cena wyniosła 344,35 zł/MWh, o 64,13 zł/MWh więcej niż w sierpniu. Kontrakt gazowy na 2027 r. osiągnął średnio 266,23 zł/MWh, czyli o 52,03 zł/MWh więcej niż miesiąc wcześniej. Gaz ma znaczenie dla rynku energii elektrycznej, ponieważ elektrownie gazowe są jednym ze źródeł pokrywających zapotrzebowanie na prąd.
Wrzesień przyniósł także znacznie większą aktywność handlową. Łączny obrót energią elektryczną na TGE wyniósł 15,63 TWh, o 49,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Sam rynek terminowy przekroczył 11 TWh, osiągając największy miesięczny wolumen od lutego 2022 r.
Dla odbiorców energii najważniejsza informacja jest więc podwójna. Z jednej strony wrześniowe notowania pokazują wyraźny wzrost bieżącej ceny energii. Z drugiej – drożej wyceniana jest również energia z dostawą w 2027 r. Ostateczny koszt dla gospodarstw domowych i firm będzie zależał jednak także od wcześniejszych zakupów energii, taryf, kosztów dystrybucji, podatków i pozostałych składników rachunku.
***
FOT. Obraz wygenerowany przez AI.
***
Źródła:
- www.investing.com
- www.gulf-times.com/article/731298/business/shipping-slows-through-strait-of-hormuz-after-tanker-attacks?utm_source=chatgpt.com
- www.reuters.com/commentary/reuters-open-interest/oils-new-problem-isnt-supply-its-logistics-2026-10-05/?utm_source=chatgpt.com
- www.reuters.com/world/yemeni-government-forces-seize-district-by-bab-el-mandeb-military-sources-say-2026-10-05/?utm_source=chatgpt.com
- www.gov.pl/web/kas/rzad-wspiera-polakow-rusza-kolejna-odslona-obnizki-cen-paliw-w-ramach-programu-cpn?utm_source=chatgpt.com
- www.gov.pl/web/energia/tansze-tankowanie-dla-kierowcow-rzad-uruchamia-nowa-edycje-programu-cpn?utm_source=chatgpt.com
- www.energydrink.today/2026/10/02/unimot-nie-zaplaci-zaliczki-na-windfall-tax-poczeka-na-wyniki-i-trybunal/
- www.money.pl/gospodarka/wraca-sprawa-awarii-na-orlenie-obajtek-grzmi-skandal-nad-skandale-7337026928960577v.html
- www.rp.pl/prawo-karne/art45258071-abw-zatrzymala-pieciu-bylych-i-obecnych-menadzerow-orlenu-waldemar-zurek-komentuje
- www.gov.pl/web/energia/dwie-elektrownie-jadrowe-i-silny-krajowy-przemysl-rzad-przyjal-aktualizacje-ppej
- www.eli.gov.pl/eli/MP/2026/977/ogl/pol?utm_source=chatgpt.com
- www.energydrink.today/2026/10/06/program-polskiej-energetyki-jadrowej-aktualizacja-wybor-partnera-druga-lokalizacja-przetarg-oferta-finansowa/
- www.gov.pl/web/klimat/dolacz-do-laboratorium-budowania-odpornosci-na-dezinformacje-uderzajaca-w-rozwoj-oze-ilub-goz?utm_source=chatgpt.com
- www.gov.pl/web/klimat/dezinfolab-oze-pod-ostrzalem-dezinformacji-jak-falszywe-narracje-wykorzystuja-lek-koszty-i-brak-zaufania
- www.energia.rp.pl/nowa-energia/art45262841-transformacja-energetyczna-nie-jest-prosta-a-dezinformacja-to-wykorzystuje?utm_source=chatgpt.com
- www.reuters.com/business/energy/eu-delay-methane-emissions-rules-one-year-no-more-energy-chief-says-2026-10-06/?utm_source=chatgpt.com
- www.reuters.com/business/energy/france-urges-eu-postpone-methane-reporting-requirements-given-tight-energy-2026-09-22/?utm_source=chatgpt.com
- www.reuters.com/business/energy/us-qatar-urge-eu-change-methane-rules-warn-supply-risk-2026-06-24/?utm_source=chatgpt.com
- www.reuters.com/business/energy/omv-ceo-warns-eu-risks-losing-qatari-gas-over-sustainability-law-2025-11-04/?utm_source=chatgpt.com
- www.energy.ec.europa.eu/topics/carbon-management-and-fossil-fuels/methane-emissions/methane-regulation-import-requirements_en?utm_source=chatgpt.com
- www.entsog.eu/media/38034?utm_source=chatgpt.com
- www.dobitnie.pl/rosja-poglebia-kryzys-weglowy-w-polsce/
- www.pb.pl/bez-taniej-energii-nie-bedzie-konkurencyjnej-gospodarki-1268143
- www.energydrink.today/2026/10/10/trump-olej-napedowy-diesel-rosja-usa-zakaz-eksportu-dronopad-ukraina/
- www.reuters.com/business/energy/trump-big-announcement-coming-up-diesel-2026-10-09/
- www.tge.pl/aktualnosci/podsumowanie-dzialalnosci-tge-we-wrzesniu-2026-r?utm_source=chatgpt.com
- www.energia.rp.pl/ceny-energii/art45258981-zla-wiadomosc-dla-polakow-ceny-energii-i-gazu-na-gieldzie-najwyzsze-od-3-4-lat?utm_source=chatgpt.com
- www.cire.pl/artykuly/serwis-informacyjny-cire-24/podsumowanie-dzialalnosci-tge-we-wrzesniu-2026-r
