Wybory 2026: starcie o przyszłość amerykańskiej kontrrewolucji konserwatywnej

Wybory 2026: starcie o przyszłość amerykańskiej kontrrewolucji konserwatywnej

blank

Wybory połówkowe do Kongresu w 2026 r. mogą okazać się jednym z najważniejszych politycznych sprawdzianów dla Stanów Zjednoczonych od czasu powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu. Ich stawką nie jest jedynie układ sił między republikanami i demokratami, lecz tempo oraz trwałość głębokiej przebudowy politycznej i kulturowej, którą konserwatyści określają mianem odnowy Ameryki, a ich przeciwnicy postrzegają jako próbę demontażu powojennego liberalnego porządku. Wynik głosowania zdecyduje o tym, czy rozpoczęta dziś konserwatywna kontrrewolucja będzie mogła być kontynuowana bez większych przeszkód, czy też napotka skuteczną blokadę ze strony opozycji.

Wybory połówkowe w 2026 r. mają znaczenie większe niż typowe elekcje w połowie kadencji amerykańskich prezydentów. Tym razem stawką jest kontynuacja konserwatywnej kontrrewolucji prowadzonej przez administrację prezydenta Donalda Trumpa. W przypadku uzyskania większości przez Partię Demokratyczną w obu lub jednej z izb Kongresu może ona zostać spowolniona.

Korzenie konserwatywnej kontrrewolucji w USA

Ruch zmierzający do odwrócenia skutków zachodniej rewolucji kulturalnej, prowadzonej od końca lat 60. przez środowiska liberalno-lewicowe nie jest oparty wyłącznie na osobie prezydenta Trumpa. Jest on znacznie szerszy i obejmuje większość środowisk konserwatywnych w Stanach Zjednoczonych oraz w świecie Zachodu. Jego źródeł można upatrywać już w latach 50., początkowo jako reakcję na New Deal F. D. Roosevelta oraz po 1965 r. Big Society Lyndona Johnsona. Postulował on wówczas ograniczenie roli państwa z życiu obywateli, szczególnie w sferze gospodarczej. Lewicowy marsz przez instytucje po 1968 r. objął w zasadzie większość dziedzin życia społeczeństwa, jak edukację, kulturę, gospodarkę i politykę. Zatem konserwatyści także musieli znaleźć odpowiedź na wyzwanie rzucone przez lewicę. Reakcją na to stała się aktywność konserwatywnych think tanków jak Heritage Foundation czy American Enterprise Insitute. Zaś w przestrzeni informacyjnej szereg dziennikarzy radiowych i internetowych coraz aktywniej zaczęło sprzeciwiać się lewicowej ideologii.

Projekt 2025 i instytucjonalizacja ruchu MAGA

Te działania oraz frustracja związana z pogarszającym się poziomem życia wielu Amerykanów zaowocowała pierwszą kadencją Trumpa i ruchem Make America Great Again (MAGA). Zakwestionowano wówczas symptomy dominacji lewicy, m. in. ograniczono nielegalną migrację i podjęto działania na rzecz obrony tradycyjnych wartości. Mimo bezprecedensowego ataku progresistów na Trumpa i jego program w czasie kadencji Joe Bidena, środowiska go tworzące przetrwały i przygotowały program naprawy USA. Projekt 2025 to efekt tych działań. Jego zakres objął większość dziedzin życia objętych lewicową rewolucją kulturalną. Tym razem celem kontrrewolucji stały się źródła dominacji lewicy w polityce, edukacji i gospodarce. Wobec rosnącej konkurencji ze strony chińskich koncernów wspieranych przez państwo, również biznes amerykański zwrócił się w stronę konserwatystów w celu uzyskania pomocy w globalnej rywalizacji. Koalicja ta zatem jest szersza niż bezpośrednie zaplecze Trumpa. Ewentualne zwycięstwo Partii Demokratycznej utrudni jej aktywność ale nie zakończy projektu. 

Ruch kontrrewolucyjny obejmuje nie tylko zwolenników MAGA lecz również Partię Republikańską i zaplecze eksperckie. Większość polityków tworzących gabinet to zdeklarowani zwolennicy programu przeciwstawienia się skrajnej lewicy. Zaplecze analityczne wskazuje, że równie ważne co wybory w 2024 r. i 2026 r. będą też te z 2028 r. Powodzenie projektu i skuteczne odbudowanie silnego i spójnego państwa zależy od jego kontynuacji w kolejnych latach.

Znaczenie wyborów 2026 dla Ameryki i Europy                

Powrót Trumpa na stanowisko prezydenta w wyborach w 2024 r. nie byłby możliwy bez szerokiego zaplecza eksperckiego i partyjnego, nie ujmując nic z jego zasług jako twardego i zdeterminowanego kandydata. Jednocześnie wielu Amerykanów zaczęło odrzucać dotychczasowy sposób zarządzania państwem i eksperymenty społeczne skrajnej lewicy. Wynik wyborów połówkowych jest otwarty. Jeżeli Republikanom uda się utrzymać większość choćby w jednej z izb Kongresu (Senacie) lub w obu, to wówczas kontrrewolucja będzie kontynuowana w obecnym lub nawet szybszym tempie. Ruch przeciwko skrajnej lewicy jest szeroki i dobrze zorganizowany. Ma też potencjalnych następców Trumpa, jak wiceprezydent JD Vance czy sekretarz stanu Marco Rubio. Waga nadchodzących wyborów połówkowych 2026 r. jest duża. Zwłaszcza, że sukces konserwatystów w USA może promieniować na Europę i stać się inspiracją do podobnych działań dla coraz silniejszych prawicowych europejskich ruchów politycznych i społecznych.

fot. Domena Publiczna, AOC.

Autor tekstu
Krzysztof Winkler

Krzysztof Winkler

Analityk geopolityczny specjalizujący się w polityce Wielkiej Brytanii, USA oraz zagadnieniach bezpieczeństwa międzynarodowego.

Wyszukiwarka
Kategorie
Krzysztof Winkler

Krzysztof Winkler

Analityk geopolityczny specjalizujący się w polityce Wielkiej Brytanii, USA oraz zagadnieniach bezpieczeństwa międzynarodowego.

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
blank