Zmowa cenowa na rynku leków. Przez lata przepłacaliśmy. Ponad 900 mln zł kary

Zmowa cenowa na rynku leków. Przez lata przepłacaliśmy. Ponad 900 mln zł kary

blank

Przez dekadę cztery największe hurtownie farmaceutyczne w Polsce dostosowywały własną ofertę tak, by nikt nie musiał obniżać cen. Pacjenci płacili więcej, a Prezes UOKiK właśnie nałożył na uczestników zmowy rekordowe kary sięgające niemal 905 mln zł.

Neuca, Farmacol i Polska Grupa Farmaceutyczna, firmy kontrolujące ponad 70 proc. polskiego rynku hurtowej sprzedaży leków w latach 2015–2022, przez ponad dekadę wymieniały się poufnymi danymi o cenach, wolumenach sprzedaży i warunkach handlowych oferowanych aptekom. Mechanizm opierał się na programach partnerskich dla aptek: w zamian za rabaty, szkolenia i wsparcie marketingowe hurtownie zyskiwały wgląd w dane zakupowe tysięcy placówek, którymi następnie dzieliły się z konkurentami uczestniczącymi w porozumieniu.

Według UOKiKu nie chodziło o legalne obserwowanie publicznie dostępnych cenników, lecz o dostęp do informacji, które z definicji nie są jawne, czyli cen transakcyjnych oferowanych konkretnym aptekom.

Zmowa cenowa

Mechanizm był prosty i skuteczny. Gdy hurtownia widziała, że konkurent podniósł cenę, robiła to samo bez ryzyka utraty klienta; gdy konkurent obniżał cenę, dostosowywała ofertę na tyle, by – jak to ujęto w wewnętrznej korespondencji jednej z firm – uniknąć „wywołania wojny cenowej”. Efekt to petryfikacja układu sił na rynku i eliminacja realnej presji konkurencyjnej, która w normalnych warunkach zmuszałaby hurtownie do rywalizacji ceną, rabatem czy jakością oferty.

Polska Grupa Farmaceutyczna, mimo udziału w porozumieniu od 2015 r., w całości uniknęła kary finansowej, ponieważ jako wnioskodawca programu leniency dostarczyła UOKiK dowody i współpracowała w toku postępowania. To najbardziej „medialny” element sprawy: pokazuje realną korzyść z instytucji łagodzenia kar i może stać się osobnym wątkiem komunikacyjnym.

Winny rynek?

Rynek hurtowej dystrybucji leków w Polsce ma strukturę, którą ekonomiści nazywają silnie skoncentrowaną – z niewielką liczbą graczy kontrolujących zdecydowaną większość obrotu. Neuca, Farmacol i Polska Grupa Farmaceutyczna w latach 2015–2022 odpowiadały łącznie za ponad 70 proc. sprzedaży hurtowej leków w kraju. To oznacza, że relacje między tymi trzema podmiotami nie są jedynie sprawą „trzech firm” – w praktyce kształtują warunki, na jakich funkcjonuje cały segment aptek detalicznych, a pośrednio także to, ile za leki płacą pacjenci.

Niewielka liczba dużych graczy oznacza, że decyzje jednego podmiotu są łatwo obserwowalne przez pozostałych, co samo w sobie stwarza pokusę koordynacji zachowań rynkowych – nawet bez formalnego porozumienia. Dlatego prawo konkurencji traktuje takie rynki ze szczególną czujnością: to właśnie tam ryzyko zmowy jest największe, a jej skutki – najbardziej dotkliwe, bo dotykają najszerszej grupy odbiorców końcowych.

– Mówi się, że na zdrowiu się nie oszczędza. Nie może to jednak oznaczać, że pacjent ma płacić więcej dlatego, że najwięksi dostawcy leków wygodnie urządzili się na rynku. Mówimy o podmiotach zaopatrujących większość polskich aptek. Ograniczenie konkurencji w takiej skali jest szczególnie szkodliwe społecznie: słabsza walka o aptekę może oznaczać gorsze warunki jej zaopatrzenia, a ostateczny rachunek płaci pacjent – powiedział Prezes UOKIK Tomasz Chróstny.Â

Ukaranym przedsiębiorcom przysługuje odwołanie do sądu ochrony konkurencji i konsumentów. W polskiej praktyce postępowania odwoławcze w sprawach antymonopolowych trwają zwykle wiele lat. Ostateczna kwota kar może ulec zmianie.

źródło: UOKIK

Autor tekstu

Analiza Dobitnie

Analiza zespołu serwisu i kanału Dobitnie. Staramy się przenikać medialną fasadę, obnażać mechanizmy, proponować rozwiązania, unikać pustych emocji i politycznych narracji. Naszym celem jest dobro Polski. Zespół Dobitnie.

Wyszukiwarka
Kategorie

Analiza Dobitnie

Analiza zespołu serwisu i kanału Dobitnie. Staramy się przenikać medialną fasadę, obnażać mechanizmy, proponować rozwiązania, unikać pustych emocji i politycznych narracji. Naszym celem jest dobro Polski. Zespół Dobitnie.

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
blank