Nasze drogie polskie ciepło A.D. 2026

Nasze drogie polskie ciepło A.D. 2026

blank

Normalne zimowe temperatury jakie występują od ponad dwóch miesięcy w kraju przypomniały boleśnie Polakom o kosztach energii. Dotyczy to nie tylko osób które ogrzewają się samodzielnie, o czym pisałem kilka dni temu na łamach DOBITNIEhttps://dobitnie.pl/gdzie-wasza-walka-ze-smogiem-kiedy-on-naprawde-jest-znudzilo-sie-wam/, ale również korzystających z tzw. ciepła systemowego.

W Polsce, która jest ewenementem w UE, ponad 50% gospodarstw domowych korzysta z ciepła produkowanego przez lokalne ciepłownie lub elektrociepłownie. Tymczasem polskie ciepłownictwo znajduje się obecnie w jednej z najtrudniejszych sytuacji od dekad. System, który przez lata opierał się na węglu kamiennym , dziś musi jednocześnie mierzyć się z rosnącymi kosztami paliw, presją Unii Europejskiej dotyczącą transformacji energetycznej oraz oczekiwaniami odbiorców, którzy coraz dotkliwiej odczuwają wysokie ceny energii cieplnej.

Centralne ogrzewanie w Polsce jednym z najdroższych w UE

A nie jest to dzisiaj ciepło tanie, zwłaszcza jak się uwzględni poziom zamożności. W zależności od miasta ceny energii wynoszą średnio 40 gr za 1 KWh, czyli prawie 30 zł/m2 rocznie. Wzrost ceny ciepła od 2021 wynosi prawie 100%, przy porównywalnym koszcie węgla, który jest nadal głównym paliwem w ciepłowniach. Dla porównania wzrost średniego wynagrodzenia w Polsce w tym okresie wyniósł niecałe 50%.

Co jest przyczyną tak drastycznej podwyżki cen energii w ciepłowniach? To unijny system handlu uprawnieniami do emisji (ETS), czyli podatku od spalania węgla i gazu. Według oficjalnych danych jest nim objętych w Polsce ponad 500 instalacji cieplnych z czego ponad 160 stanowią ciepłownie i elektrociepłownie działające na regulowanym przez Urząd Regulacji Energetyki systemie taryfowym.

Rosnące ceny uprawnień do emisji CO₂ znacząco zwiększają koszty produkcji ciepła w instalacjach opartych na paliwach kopalnych. Dla wielu ciepłowni oznacza to konieczność ponoszenia wydatków, które często przewyższają ich możliwości finansowe. Choć ETS ma na celu ograniczenie emisji i przyspieszenie transformacji energetycznej, w praktyce dla polskiego ciepłownictwa stał się jednym z głównych czynników destabilizujących sytuację ekonomiczną branży.

Ciepłownie zmuszone są ponosić koszty inwestycji w odnawialne źródła energii przy jednoczesnym obłożeniu podatkiem klimatycznym wynoszącym aktualnie około 75 euro za tonę wyemitowanego CO2. Dla wyjaśnienia dodam że przyjęto iż przy spalaniu 1 tony węgla powstaje 2 tony CO2, co daje daninę klimatyczną w wysokości 150 euro ( 630 zł !!!). Ciepłownie, których taryfy zatwierdzone przez URE tak naprawdę pokrywają koszty, nie mają środków bieżących i na potęgę się zadłużają. Poziom zadłużenia branży w 2025 roku przekroczył 60%. I jest to dług nie na inwestycje ale na zakup uprawnień ETS.

Pudrowanie zamiast działania

Obecny rząd nie widzi jednak problemu. Przecież tylko kilka podmiotów z branży ciepłowniczej zostało ukaranych za brak obowiązkowego zakupu uprawnień w terminie, więc… o co nam malkontentom chodzi? Niestety, polityka rządu i podległych mu instytucji wobec regulowanej działalności ciepłowniczej ma charakter działań szkodliwych i generujących niemożliwe do spełnienia obciążenia. Rachunek za taką praktykę płacą same przedsiębiorstwa gdzie występuje szkoda majątkowa, właściciele firm i w końcu konsumenci w cenie ciepła.

Przykład elektrociepłowni EC Zagłębie Dąbrowskie, ale również EC w Lublinie i Wolbromiu gdzie na podmioty nałożono kary (aktualna cena 109,2 euro/t CO2) za brak wykupu i umorzenia para-podatku ETS pokazuje dobitnie, że polskiemu rządowi nie zależy aby ciepło systemowe było tanie i pewne. Dlaczego?

Bo większość pieniędzy ETS trafia na pokrycie dziury budżetowej, zaś cześć do firm finansujących Green Deal w Europie. W zamian proponuje się kosmetyczną rewizję ustawy wprowadzających uelastycznienie i miarkowanie kar za niespełnienie obowiązku zapłaty ETS. Ministerstwo Klimatu jak mantrę powtarza twierdzenie, że dla ciepłownictwa jedynym sposobem wyjścia z obecnej trudnej finansowo sytuacji jest transformacja energetyczna.

Kto pokryje koszty transformacji energetycznej ciepłownictwa?

Rząd udaje, że nie wie iż koszt przejścia na „zeroemisyjne ciepłownictwo” liczony jest do 2050 roku na ponad 500 mld złotych. Tymczasem do roku 2025 z różnych programów środowiskowych wsparcie dla branży cieplnej w Polsce nie przekroczyło 10 mld zł, przy czym konsumują je głównie duże podmioty; spółki skarbu państwa i zagraniczne. W ciepłowniach lokalnych (powiatowych) możliwości finansowe pozwalają jedynie na powstrzymywanie degradowania się infrastruktury.

Sławomir Wołyniec prezes EC Zagłębie Dąbrowskie, tak skomentował sytuację swojej firmy w zakresie konieczności transformacji w Sejmie RP na zespole energetyki: „Ponieważ taryfy zatwierdzone przez URE nie pokrywały w przeszłości rzeczywistych kosztów moja spółka zmuszona była utworzyć rezerwę na zobowiązania ponad 1,5 mld złotych. A mając wykazane w bilansie takiej kwoty nie tylko nie kwalifikujemy się na żadne programy pomocowe czy dotacyjne ale nawet niemożliwe jest zaciągnięcie  leasingu na samochód, a co dopiero na wdrożenie poważnych zadań inwestycyjnych”.

Nie ma programu dla ciepłownictwa ani pomysłu jak zagwarantować Polakom tanią energię cieplną w przyszłości.

***

FOT. Elektrociepłownia EC Zagłębie Dąbrowskie

Autor tekstu
Adam Gorszanów

Adam Gorszanów

Adam Gorszanów. Uczestniczy w projekcie DOBITNIE PL, Menadżer , przedsiębiorca działający w branży paliwowo-energetycznej. Założyciel i wieloletni Prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla. Wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej S.A. ds handlowych. Działał w podziemiu niepodległościowym za co został odznaczony przez ŚP. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego - Złotym Krzyżem Zasługi

Wyszukiwarka
Kategorie
Adam Gorszanów

Adam Gorszanów

Adam Gorszanów. Uczestniczy w projekcie DOBITNIE PL, Menadżer , przedsiębiorca działający w branży paliwowo-energetycznej. Założyciel i wieloletni Prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla. Wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej S.A. ds handlowych. Działał w podziemiu niepodległościowym za co został odznaczony przez ŚP. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego - Złotym Krzyżem Zasługi

blank
Pobierz artykuł w PDF
Czytaj więcej
blank